Skąd nazwa chwilówki?

Chwilówek udzielają instytucje, które z bankami nie mają nic wspólnego, zazwyczaj pożyczkodawcami są firmy prywatne, które pożyczają pieniądze będące ich własnością. Określenie pożyczek krótkoterminowych jako chwilówki wzięło się właśnie od krótkiego czasu spłaty. Ta chwytliwa nazwa zyskała na popularności, bo coraz szersze grono sięga po taką formę finansowania nawet bieżących potrzeb. Na spłatę chwilówki jest zazwyczaj miesiąc, jednak to zależy od firmy, bo niektóre pożyczają na kilka dni a inne nawet na 60.

Ile pożyczymy w firmie pozabankowej?

Zazwyczaj pierwsza pożyczka w firmie pozabankowej, nie może być wyższa niż 1000-1500zł ani nie mniejsza niż trzysta, choć te kryteria ustala każda instytucja według własnego regulaminu. Jeśli spłacimy dług w terminie, możemy bez problemu wnioskować o wyższą kwotę, a nawet o kilka tysięcy złotych rozłożonych na raty. Tutaj jednak warto zastanowić się, czy pożyczki z długim terminem spłaty będą opłacalne przez wzgląd na fakt, iż są wysoko oprocentowane. Jeśli potrzebujemy dużej kwoty lepiej złożyć wniosek w banku i mieć pewność, że RRSO nie będzie wysokie.

Dłużnik płaci podwójnie

Brak spłaty chwilówki i niepoinformowanie firmy o tym, że potrzeba większej ilości czasu, by oddać zaległość, na pewno skończy się tym, że firma upomni się o swoje. Najpierw dłużnik otrzyma upomnienia, za każdy monit trzeba jednak zapłacić około 50 zł więc to już dodatkowy koszt, bo odsetki od niespłaconej chwilówki nadal są naliczane. Monitów może być trzy, co daje już 150zł dodatkowych opłat. Kolejnymi mogą być opłaty związane z oddaniem sprawy do sądu.