Czy prowizja to to samo co oprocentowanie? Wyjaśniamy podstawowe różnice.

Prowizja a oprocentowanie. Sprawdź na co zwrócić uwagę

Zaciągając kredyt lub pożyczkę bankową bardzo często w pierwszej kolejności kierujemy swój wzrok na wartość oprocentowania. Trudno się dziwić. Telewizyjne reklamy kuszą nas możliwością zaciągnięcia pożyczki z niskim oprocentowaniem, a raty zero procent są już niemal standardem. Głównym zadaniem takiego działania jest zwrócenie i zatrzymanie uwagi klienta oraz zainteresowanie go z pozoru atrakcyjną ofertą. Niestety, często okazuje się, że po głębszej analizie propozycja banku nie jest już wcale tak fantastyczna, jak sądziliśmy.

Bardzo często niższe oprocentowanie stanowi dla nas żelazny argument, świadczący o opłacalności pożyczki. Czy idąc tym tokiem myślenia rzeczywiście mamy szansę zaciągnąć pożyczkę na preferencyjnych warunkach?

Prowizje w kredytach bankowych

Zaciągając kredyt krótkoterminowy analiza jego opłacalności jedynie na podstawie wysokości oprocentowania kompletnie mija się z celem. Analizując całkowity koszt kredytu bankowego pamiętaj, że poza oprocentowaniem równie istotna jest wysokość prowizji. Prowizja jest opłatą pobieraną przez bank za udzielenie kredytu. Najczęściej jej wysokość jest doliczana do kwoty kredytu i również kredytowana przez bank.

Często zdarza się, że w parze z niskim oprocentowaniem idzie wysoka prowizja, która znacząco zawyża całkowity koszty zaciągniętego zobowiązania. W takiej sytuacji zdecydowanie lepszym rozwiązaniem może się okazać wybór kredytu z nieco wyższym oprocentowaniem i niższą prowizją.

Posłużmy się przykładem

Załóżmy, że mamy w planach zaciągniecie kredytu gotówkowego na kwotę 5000 zł. Jego spłatę chcielibyśmy rozłożyć na 3 miesiące. Pierwsza propozycja, jaką dostaliśmy od banku to kredyt z oprocentowaniem na poziomie 5 procent w skali roku z 5-procentową prowizją. Druga możliwość to zaciągnięcie kredytu z oprocentowaniem na poziomie 20% w skali roku, jednak bez prowizji. Choć na pierwszy rzut oka może się wydawać, że zdecydowanie korzystniejszą opcją jest kredyt z niższym oprocentowaniem – nic bardziej mylnego.

Mimo niższego oprocentowanie pierwszy kredyt będzie aż o 124 złote droższy.

Płacisz kartą kredytową?

Bardzo często zdarza się, że osoby, które używają karty kredytowej popełniają podobny błąd. Zamiast sfinansować niezbędne wydatki przy pomocy karty, decydują się na zaciągnięcie pożyczki w banku. W większości przypadków swoją decyzję motywują niższym oprocentowaniem pożyczki. Cóż, nie byłoby w tym niczego dziwnego gdyby nie fakt, że kalkulując jej całkowity koszt powinni dodatkowo uwzględnić wysokość prowizji.

Ten jakże istotny szczegół powoduje, że za zakupy sfinansowane pożyczką będziemy musieli zapłacić więcej niż korzystając z karty kredytowej. Co ciekawe, płatność kartą kredytową często będzie opłacalna nawet wtedy, kiedy uwzględnimy roczną opłatą za jej użytkowanie.

Co z kredytami długoterminowymi?

W przypadku kredytów długoterminowych (np. kredytu hipotecznego) sytuacja przedstawia się kompletnie inaczej. Zaciągając kredyt hipoteczny każde, nawet najmniejsze zmniejszenie wysokości oprocentowania ma ogromne znaczenie. Niższe oprocentowanie przy wyższej prowizji będzie zdecydowanie korzystniejszym rozwiązaniem dlatego, że odsetki naliczane są przez długi okres czasu, stanowiąc dominującą część kosztów kredytu.

Prowizja naliczana jest jednorazowo.

Decydując się na zaciągniecie pożyczki lub kredytu bankowego, warto kierować się przede wszystkim jego całkowitym kosztem, uwzględniającym oprocentowanie, prowizje oraz ewentualne opłaty dodatkowe (np. koszt ubezpieczenia). Rzetelna analiza umowy z bankiem pozwoli nam uniknąć wielu nieprzyjemnych niespodzianek, których konsekwencje możemy odczuwać przez wiele miesięcy, a nawet lat. A wszystkie reklamy, wychwalające walory nowego kredytu bankowego z niskim oprocentowaniem warto traktować z przymrużeniem oka.